Austria 2003

|
na przedłużony weekend pojechaliśmy Corina,... |
Jessi i ja na urlop do Austrii |
|
i przetestowaliśmy naszą Natalie
|
Plac campingowy był spokojny i... |
|
jakoś dziwnie na nim podpadaliśmy |
poza drobiazgami, wszystko było okay. |
|
partys też były na programie dziennym
|
ale pracowaliżmy także ciężko
|
|
wgląd do naszej kuchni |
te dwie dziewczyn nie mogły nigdy wcześnie wstać
|
|
w drodze powrotnej jechaliśmy przez Lindau |
i wzbogaciliśmy się o tatuaże
|
|
Natalie i my zdaliśmy ten pierwszy egzamin celująco.
Ubiegłe cztery dni bardzo nam się podobały i takie wycieczki będziemy na pewno
robić częściej.
|
na koniec jeszcze fotka z Jessi |